Poznajecie tego Pana?

HISTORIA

ZE SZCZĘŚLIWYM ZAKOŃCZENIEM

Tokaj  ma się już całkiem dobrze. Oczka robią się weselsze, plecki zarastają sierścią i z chodzeniem jest już coraz lepiej. 

P.S.

Tokaj to najlepszy przykład, że zawsze trzeba mieć nadzieję. Złamany kręgosłup, ciężka operacja i popatrzcie, jak chłopaczek świetnie wygląda i w dodatku ma już wspaniałą własną rodzinę. Szczęścia psiaczku :))) 

Skazana na powolną śmierć – łysa, udręczona suczka

Coś takiego jeszcze nam się nie przydarzylo… 1 października Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych otrzymała telefon z wielką prośbą o pomoc. Otrzymaliśmy szczątkowe informację o kobiecie, która prowadzi jakąś hodowlę i ma ponoć psa w strasznym stanie . Postanowiliśmy sprawdzić tę informację i pojechaliśmy dziś kawał drogi za Warszawę w poszukiwaniu łysego psa.

Czekała miesiąc ze złamaną nogą na pomoc! Potrzebna operacja

Bravia to młodziutka suczka w typie owczarka niemieckiego. W sierpniu tego roku została potrącona przez samochód, trafiła do jednej z przechowalni ze złamaną nogą, nikt nie udzielił jej pomocy. Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych dowiedziała się o suni dopiero po miesiącu od wypadku, udało się ją wyciągnąć i umieścić u nas. Sunia została dopiero teraz porządnie zdiagnozowana. Niestety ma zerwane więzadła krzyżowe i poprzeczne, jak również jakieś złamanie. W nodze ma też zupełny zanik mięśni…

Młodziak ze sznurem na szyi

ZNALAZŁAM PSA:( Nazwałam chłopaczka Aston. Pierwszy raz zobaczyłam go jakieś 1,5 tygodnia temu, leżał na środku drogi w Skierdach. Przestraszyłam się, że przejechany. Podjechałam do niego, ale psisko się podniosło i pomaszerowało pod bramę, gdzie leżała sunia rezydentka. Popytałam znajomych w stajni i okazało się, że psiak pojawił się we wsi niedawno i nikt go nie kojarzy.