Poznajecie tego Pana?

HISTORIA

ZE SZCZĘŚLIWYM ZAKOŃCZENIEM

Tokaj  ma się już całkiem dobrze. Oczka robią się weselsze, plecki zarastają sierścią i z chodzeniem jest już coraz lepiej. 

P.S.

Tokaj to najlepszy przykład, że zawsze trzeba mieć nadzieję. Złamany kręgosłup, ciężka operacja i popatrzcie, jak chłopaczek świetnie wygląda i w dodatku ma już wspaniałą własną rodzinę. Szczęścia psiaczku :))) 

Skazana na powolną śmierć – łysa, udręczona suczka

Coś takiego jeszcze nam się nie przydarzylo… 1 października Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych otrzymała telefon z wielką prośbą o pomoc. Otrzymaliśmy szczątkowe informację o kobiecie, która prowadzi jakąś hodowlę i ma ponoć psa w strasznym stanie . Postanowiliśmy sprawdzić tę informację i pojechaliśmy dziś kawał drogi za Warszawę w poszukiwaniu łysego psa.